Archive for the ‘Media’ Category

Relacja Wolnego Radia za Gazownią Stołeczną

Styczeń 26, 2008

Wybiórcza

Dwaj koledzy z „Wolnego Radia” zdigitalizowali nasz prześmiewczy tekst bazujący na paszkwilu propagandowym Gazowni Stołecznej.

Jeżeli ktoś ma podobne pomysł i chciałby się podzieli z innymi swoimi nagraniami, grafikami, tekstami…proszę wysyłać je na robakk@poczta.onet.pl Co ciekawsze opublikujemy na blogu sekcji.

Reklamy

Gazownia donosi…

Styczeń 20, 2008

gazwyb

Zaczęło się od krytyki traktatu lizbońskiego, skończyło na zwymyślaniu osób o innych poglądach od zdrajców, nekrofilów, Hindusów, Depeszowców, Przystankersów i tzw. „Emo” . Wszechpolacy połączyli swe siły z Sekcją Młodzieżową UPR, aby w środku weekendu zakłócic oglądanie Polakom szlagieru filmowego z lat 60 „Wehikuł Czasu”. Wiktoriańska Anglia. Wynalazca konstruuje wehikuł, który pozwoli mu na podróżowanie w czasie. Dzięki niemu przenosi się do bardzo odległej przyszłości. Wyrusza w podróż do roku 802 701. W świecie, który z pozoru przypomina raj na ziemi, zamieszkanym przez Eloiów, rządzą okrutni Morlockowie. Maszyna naukowca zostaje skradziona. Niezapomniana rola Rod Taylora jako Georga. Ale wracając do młodych faszystów na ulicach Warszawy…

Ok. 200 działaczy Młodzieży Wszechpolskiej, młodzieżówki Unii Polityki Realnej i młodzieżówki Partii Narodowej Tadeusza Rydzyka przyszło w sobotnie popołudnie na pl. Zamkowy, by zaprotestować przeciwko traktatowi lizbońskiemu, który ma zreformować Unię Europejską tworząc raj na ziemi dla wszystkich europejczyków.

Aby traktat wszedł w życie do początku przyszłego roku, muszą go ratyfikować wszystkie kraje UE. Dotąd zrobiły to tylko Węgry. Wszechpolacy i działacze UPR żądają referendum w sprawie ratyfikacji traktatu. Takie referendum odbędzie się tylko w Irlandii, znanej z krzyża celtyckiego, którego flagę ONR niósł na manifestacji w Warszawie. Warto zadać pytanie kogo interesy reprezentują te „środowiska młodzieżowe”, czy przypadkiem nie IRA, terrorystycznej Irlandzkiej Armii Republikańskiej podejrzanej o powiązania z Al-kaidą?

– Już jest nas bardzo dużo. Są tu licealiści i studenci. Będzie jeszcze więcej – zapewniał Daniel Stępkowski, lider młodzieżówki UPR łudząco podobny do młodego Adolfa Hitlera. Za nim stała grupka mężczyzn z ogolonymi głowami z flagami faszyzującego Obozu Narodowo-Radykalnego rozniecający stos pod kolumną Zygmunta.

W strugach deszczu pochód wyruszył prawie biegiem przez płotki spod kolumny Zygmunta. Protestujący grzęźli w żwirze, słabsi opadali na błotniste ulice Krakowskiego Przedmieścia, będąc tratowanym przez rozszalałe watahy obłąkanych młodzieńców. Na cały głos krzyczeli: „Traktat do wora, wór do jeziora!”; „Wczoraj Moskwa, dziś Bruksela!”; „Niepodległość nie na sprzedaż!”, „Standard złota! Standard złota!”. Przed Pałacem Prezydenckim zwolnili: – Zdrajca! Zdrajca! Zdrajca! – krzyczeli, wymachując wyrwanym z przystanku autobusowego słupem z rozkładem jazdy w kierunku siedziby Lecha Kaczyńskiego.Przy bramie Uniwersytetu Warszawskiego jeden z wszechpolaków próbował rozdawać studentom UW ulotki. „Na Zachodzie Europy zabrania się używać słów mama i tata. Chcesz, żeby to UE decydowała, jak ma wyglądać rodzina w Polsce” – głosiły. – Nie gadam z antyunijnymi oszołomami, jestem świadomym europejczykiem!- odkrzyknął 21-letni Aleksander, student prawa, i oddał ulotkę. – Pedał! – krzyknął za nim wszechpolak.

Słucham? -odpowiedział postronny mężczyzna.

Emocje rosły. Przy rondzie de Gaulle’a działacze ONR porzucili hasła dotyczące traktatu. Zaczęli wykrzykiwać swoje: „Pedofile, pederaści to są Unii entuzjaści”! „Jedna Polska katolicka”. Tłumek hetero-kato-faszystów powtarzał za nimi.

Łysy mężczyzna w z pekaesami, wojskowej kurtce odmówił rozmowy, gdy dowiedział się, że jestem dziennikarką „Gazety”. Krzyknął tylko: – Ty Hindusko!

Rozmawiał za to z prasą Jan Bodakowski. Przedstawiał się jako „prawdziwy katolik”, w ręku trzymał plakat „Unia = socjalizm”. – Połowa pederastów to pedofile. – A nienormalni komisarze z Unii chcą rozpowszechnić u nas te patologie. A to zniszczy polską rodzinę – grzmiał do mnie.
Co oczywiście jest wierutnym kłamstwem!!!
Przy pl. Trzech Krzyży manifestanci, już zgodnie, powtarzali faszystowskie hasło
„Bóg, honor, Ojczyzna”.

Pod Sejmem na protestujących czekał Krzysztof Bosak , były tancerz, i Stanisław Michalkiewicz, publicysta Polskiego Radia znany z triskaidekafobicznych wypowiedzi.

– Spontanicznie przyszli tu dziś młodzi i wykształceni ludzie, którzy nie chcą Europy socjalistycznej – mówił Bosak.

– Akceptując traktat lizboński, rząd chce zrezygnować z suwerenności Polski. Nie pozwólmy na likwidację naszego państwa – ostrzegał Michalkiewicz.

Źródło: Gazownia Stołeczna

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4854206.htmlp.s.

W relacji TVN 24 znanej także jako WSI 24 manifestacje za referendum przedstawiono jako budujące się zaplecze polityczne o. Tadeusza Rydzyka(sic!) . A zamiast konferencji prasowej puszczono fragment wypowiedzi Daniela Stępkowskiego o książce „Strach” Grossa.

Vodpod videos no longer available. www.tvn24.pl

 

 

 

.

“Prasa dzisiaj tworzy armię ze starannie przygotowaną bronią , dziennikarz jest oficerem , czytelnik jest żołnierzem. Ale, jak w każdej armii, żołnierz wykonuje ślepo rozkazy, a cele wojny i plany operacyjne zmieniają się poza jego wiedzą. Czytelnik ani nie wie, ani nie powinien wiedzieć w jakim celu jest używany i jaką rolę ma odegrać. Nie ma bardziej zatrważającej karykatury wolności myślenia. Niegdyś nikomu nie było dozwolone myśleć swobodnie; dziś jest to dozwolone, ale nikt już nie jest wstanie tego robić. Teraz ludzie chcąc myśleć tylko o tym, o czym uważają że powinni myśleć i to właśnie uważają za wolność “

Oswald Arnold Gottfried Spengler

Totalna wycinka UPR!

Październik 19, 2007

gfg

We wczorajszych Wiadomościach prawie 50% czasu poświęcono PiS oraz PO, swój czas miał również LiD, dopuszczono jedną wypowiedź PSL i kilka sekund przyznano komunistycznej Polskiej Partii Pracy dla Unii Polityki Realnej / Komitetu Wyborczego LPR nie znalazło się już miejsca. To tylko jedno z bezczelnych działań państwowych mediów w czym dorównują im pozostałe.
Oni robią wszystko byśmy nie przekroczyli progu. My zróbmy wszystko by Wolność i Prawda zwyciężyła!

Sondażownia, która najtrafniej przewidziała wynik w ostatnich wyborach dająca nam 6%, została ściągnięta z wizji. Media nie publikują tego wyniku, ponieważ mają sprawdzone Ośrodki Manipulacji Wyborczej, które dają nam od -2%! do 3%. Znamy te metody.

Zobaczmy to w zwolnionym tempie:


Wszystko jest poukładane. Miesiąc przed wyborami sztaby PiS i LiD ustalają własną debatę. W międzyczasie ciągle trwa „walka” między socjalistyczną PiS a stylizująca się na liberalną PO. Z mediów ściągany jest Andrzej Lepper i Roman Giertych. Dodatkowo obie te partie zaczynają otrzymywać 2-3%.

Platforma wspomina o PSL jako przyszłym koalicjancie. Na scenę nieśmiało jest wpuszczany Waldemar Pawlak.

Niestety coś zepsuło całość! Niespodziewanie LPR porozumiał się z PR i UPR! Co więcej zaczęliśmy otrzymywać 6-7%. Zatem nie tylko na arenie politycznej może pozostać jakakolwiek partia, która jest przeciwna socjalistycznej Unii Europejskiej, ale stworzone porozumienie może zagrozić zarówno PiSowi jak i PO.

Z naszego punktu widzenia szło nieźle, chociaż nie doskonale.

Proponujemy konkretne rozwiązania: likwidację PIT, zniesienie przymusu OFE, pierwszy raz po 1989 roku pokazujemy ukrywaną prawdę o tym ile władza zabiera ludziom pieniędzy. Platforma najpierw straszy ludzi naszym rzekomym radykalizem, po czym proponuje likwidację PIT ale tylko na 3 lata.

Nawet Gazeta Wyborcza daje nam 5%.

Kiedy zorientowali się, że prezes Popiela pokazywany zbyt często może diametralnie zakłócić wynik wyborczy, przy każdej okazji zdejmują go z wizji. A to niespodziewanie na antenę wchodzi reporter relacjonujący wydarzenie, a to usterki techniczne, a to przełączenie na półtora godzinny seans konwencji PiSowskiej…

Próbują nasyłać dziennikarzy na Korwina-Mikke. Zadają właściwe i bardzo ważne dla wyborców pytania takie jak: „Czy Korwin-Mikke jest za legalizacją domów publicznych?” itp.

Niestety to okazuje się dla nich za mało skuteczne. Próbują ustawiać debaty Giertych – Lepper tak, aby wrzucić cały komitet do starych butów LPR. Niestety nie zgadzamy się na to więc zapraszają nas do programów z Polską Partią Pracy, tak dla podkreślenia ich stosunku do obu komitetów.

Nie jesteśmy mile widziani w stacjach telewizyjnych wspierających pseudoliberałów i postkomunistów.


Otrzymujemy kilkunastokrotniej mniej czasu antenowego niż faworyzowane ugrupowania. Mimo to nadal jest zagrożenie, że dostaniemy się do parlamentu.

Z pomocą przychodzi młody działacz z LiD, który wpędza Korwina-Mikke (szkoda, że kolejny raz im się to udaje…) w dyskusję, która zmanipulowana przez media staje się strzałem w dziesiątkę. Teraz wszyscy dowiadują się o tym, że startujemy i że podobno mamy coś do niepełnosprawnych. Wszystkie media przez kilka dni dyskutują o tym jak straszny jest Korwin-Mikke. Na mieście daje się odczuć lekkie zniechęcenie a czasami oburzenie: „Dziecko zostaw ta ulotkę, to Ci od Korwina!”.

Teraz wystarczy wszędzie ten temat poruszać, dać sondaże 0% (w jednym dostaliśmy nawet -2%) a w ostatnich dniach w ogóle nie pokazywać w mediach. Ściągnięto nasz płatny spot wyborczy… W wiadomościach nazwa LPR nie pada przez całe 23 minuty. Nawet PPP rzucono ochłapy, dostali kilka sekund. My zaś zniknęliśmy.

Jest to szczególnie interesujące w kontekście podpisania przez prezydenta Kaczyńskiego „Traktatu reformującego”, czyli nowej socjalistycznej konstytucji europejskiej, której sprzeciwiają się wszystkie partie startujące z Komitetu Wyborczego LPR. Mimo konferencji poświęconej tego dnia tej tematyce, media postanowiły nie mieszać przed wyborami ludziom w głowach. Pokazały za to sielski obraz uśmiechniętego prezydenta, który razem z PO, LiD i PSL jeszcze mocniej wepchnął nas do biurokratycznego Eurokołchozu.

W tym samym czasie pozostałe media przygotowały materiał dotyczący stronniczości mediów państwowych. Pokazały ile czasu otrzymał PiS, a ile biedne i pokrzywdzone PO i LiD. Tego, że pozostałe partie otrzymały kilknaście razy mniej, tego w ramach swojej „niezależności” media te nie raczyły przekazać.

Dziś ostatni dzień kampanii. Założę się, że dziś, na koniec tej maskarady dowiemy się z mediów, że tylko 3 ewentualnie 4 partie to jedyny właściwy wybór, a reszta to głos stracony. „Niezależne” media pokażą być może złowrogą twarz Romana Giertycha, państwowe pokuszą się być może o 5 sekundową relację, w której lektor wytłumaczy ludziom co nasz komitet chciał powiedzieć. A wszędzie pójdzie sondaż dający nam 2%.

Dlatego na koniec kampanii, dziękując apeluje do wszystkich sympatyków Unii Polityki Realnej:

Pokażmy, to co udawało nam się przez 17 lat! Pokażmy, że nas nie da się złamać! Pokażmy im, że Wolność i Prawda zwycięży! Przekonajmy jak najwięcej znajomych. Wysyłajmy SMSy. Mamy wielka szansę na zwycięstwo. Głosujmy na przedstawicieli UPR startujących z listy nr 3 Komitetu Wyborczego LPR!



Maciej Bojanowski

Wiceprezes Unii Polityki Realnej

Prezes okręgu dolnośląskiego UPR

 

fgfnfn

Przerwana przez TVP konferencja prasowa 15 X 2007

Październik 16, 2007

Roman Giertych odpowiada na zarzuty Jacka Kurskiego (PIS)

Spot KW LPR przeciw wojnie

Fragment konferencji ocenzurowanej przez TVP INFO

Nihil novi sub sole

Październik 15, 2007

 

1984

Ja opisuję aferę nabrzmiewającą z tzw. „Stadionem Narodowym” w Warszawie – a tu w Gdańsku: to samo! Nasz radny, kol.Zdzisław Kościelak, przedstawił wypowiedzi p.Adamowicza, prezydenta m.Gdańska, który w marcu twierdził, że stadion będzie kosztował 300 milionów, po przyznaniu ME przez UEFA – już 660 mln zl, a obecnie, bo przejściu przez Sejm Ustawy o „Euro 2012”. już mówi o miliardzie z hakiem. Ciekawe: do ilu ONI dojdą w dojeniu frajerów?

Przegrałem proces z Partia Obnażaczek – co prawda sąd uznał tylko jeden punkt z pięciu (mam przeprosić za nazywanie jej Partią Ekshibicjonistek – bo ekshibicjonizm polega ponoć na „obnażaniu organów płciowych”). Apelujemy, oczywiście – bo w ten sposób moglibyśmy pozwać każdego, kto nazwie nas „Partią Polityki Nierealnej”, skrót PiS rozwiąże przez… – o, a p.Leszek Moczulski za nazwanie PZPR „Płatni Zdrajcy, Pachołki Rosji”.

To nieważne – gorzej, że, jak mi doniesiono, znów gdy p.Roman Giertych usiłował wysunąć przed kamery kol.Wojciecha Popielę, prezesa UPR, kamery ucięły przekaz. Mnie podobno jakoś obśmiano w „Wiadomościach”… Jak to dobrze, że nie oglądam telewizji – bo bym się denerwował…

ICH taktyka polega na przemilczaniu UPR w sposób jak najdoskonalszy – a tych, których nie da się schować do szafy – obśmiać. Proszę ICH zrozumieć: gdybyśmy doszli do władzy, to naprawdę tak z 80% obecnych polityków poszłoby do mamra, a na pewno w odstawkę, TVP zostałaby sprywatyzowana itp. – więc ONI walczą o przetrwanie.

I tak dobrze, że nie mordują.

Jak już sto razy powtarzałem: „Historia powtarza się jako farsa”. Już nie mordują i nie rabują – tylko kradną i kłamią.

Da się żyć…

Tylko niektórym, jak ja, to się nie podoba…

Dlatego BARDZO Państwa proszę: wchodźcie na wszystkie możliwe fora – i tłumaczcie, poza LPR i PR w KW LPR czyli na liście Nr.3 WSZĘDZIE na jednym z pierwszych trzech miejsc jest UPR-owiec – i można nań głosować. I należy na niego głosować – by w Sejmie było jak najwięcej UPR-owców, a nie LPR-owców.

Musimy dbać o swoje!

Rzucamy więc hasło: z list y NR 3 – krzyżyk stawiaj tylko przy kandydacie UPR! Nie pomyl się!

Oczywiście, wskutek tego może się zdażyć, że w wyniku tego wejdzie UPR-owiec oraz LPR-owiec – ale to lepsze, niż gdyby UPR-owcy w ogóle nie weszli…

Proste jak drut!

=====

PS. Byłbym zapomniał: minęła właśnie XX rocznica założenia UPR!

 

ds

JKM odda dietę poselską na dzieci niepełnosprawne umysłwo

Październik 15, 2007

JKM

Lider listy LPR w okręgu gdańskim Janusz Korwin-Mikke oświadczył, że jeśli zostanie parlamentarzystą będzie przekazywał swoją dietę dzieciom niepełnosprawnym fizycznie na rzecz ich rozwoju umysłowego.

W ub. tygodniu „Dziennik” napisał, że podczas prawyborów we Wrześni Korwin-Mikke ogłosił z mównicy, że „w klasach integracyjnych dzieci zdrowe przejmują schorzenia od chorych”. Miał też powiedzieć niepełnosprawnej dziewczynce na wózku, że „nie puściłby swojego dziecka do klasy z dziećmi niepełnosprawnymi”. Korwin-Mikke, odnosząc się do tego, mówił m.in., że jest ofiarą „goebbelsowskiej kampanii nienawiści”.

 

  Czytaj dalej

if(typeof isSrd05==’undefined’){NPB(„005”);}

if (NJB(‚srodtekst’) && typeof isSrd05==’undefined’){document.getElementById(‚rekSrd05′).style.display=’block’;var isSrd05=true;}Polityk na konferencji prasowej w Gdańsku pokazał poświadczony notarialnie dokument, w którym deklaruje przekazywanie swojej diety na rzecz Fundacji Indywidualnego Kształcenia – w nadchodzącej kadencji i w kolejnych, jeśli dostanie się do parlamentu.

Chodzi o indywidualne kształcenie dzieci niepełnosprawnych fizycznie w kierunku rozwoju ich zdolności umysłowych. Jeśli dziecko jest niepełnosprawne fizycznie, to nie ma się kształcić w biegu na 100 metrów tylko, np. w brydżu, w szachach – stwierdził.

Przyznał, że związane jest to z – jak to określił – „wrzaskiem” po publikacjach „Dziennika”. Podkreślił, że nie robi tego dla własnej prywaty, tylko chce przywrócić „jakąś normalność” w Polsce.

Nie wpadłem na pomysł tylko się wściekłem, że usiłuje się ludzi ustawiać w rzeczach, do których się nie nadają. Jeśli ktoś nie ma jednej nogi, to nie powinien ćwiczyć biegów, tylko powinien ćwiczyć brydża albo szachy. Taka jest moja opinia i jej nie zmienię, choćby nawet na mnie wrzeszczał „Der Dziennik” i inni – powiedział, zastrzegając, że nie chce mówić o sprawie, bowiem oczekuje na proces z gazetą.

Honorowy prezes UPR w dniu publikacji w „Dzienniku” artykułu skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie pozew przeciwko wydawnictwu Axel Springer, dotyczący naruszenia jego dóbr osobistych przez gazetę.

Korwin-Mikke domaga się „usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, polegających na kłamliwym i oszczerczym twierdzeniu, jakoby w dniu 7 października 2007 r. wyszydził niepełnosprawne dziecko”. „Treść artykułu nie odpowiada prawdzie i mogła naruszyć dobra osobiste” – głosi pozew. Polityk domaga się przeprosin oraz miliona złotych na cel społeczny.

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatruje złożony w trybie wyborczym wniosek Partii Kobiet dotyczący m.in. wypowiedziami Korwin-Mikkego o niepełnosprawnych dzieciach.

Źródło: WP.pl

Nie zmarnuj szansy! Głosuj na UPR z list KW LPR 21 X

Październik 15, 2007

1984

Październik 14, 2007

Przełamaliśmy mur medialny

Październik 12, 2007

gazwyb

Na ponad tydzień przed wyborami, nawet „Gazeta Wyborcza” napisała, że Komitetowi Wyborczemu LPR rośnie i prawicowa składanka wchodzi do sejmu.

Przydzielono nam 5 procent. Biorąc pod uwagę, że z reguły nasze wyniki były w niektórych mediach/sondażach zaniżane, a do wyborów pozostało 10 dni, trud włożony przez nas wszystkich w nadchodzących dniach mieć będzie decydujące znaczenie w sprawie wprowadzenia przedstawicieli UPR do parlamentu.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4570494.html
http://wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1622335,news.html

„Dziennik” reklamuje nasz komitet w swoim „faktowym” stylu. Ot, taki ciężki humor, jak na zlecenie.
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=63800

*

We wczorajszej debacie liderów w „Superstacji” prezes UPR Wojciech Popiela, reprezentujący Komitet Wyborczy LPR w starciu z pp. Komorowskim (PO), Kaliszem (LiD), Suskim (PiS), Lepperem (Samoobrona) i Kalinowskim (PSL) uzyskał 10 procent poparcia widzów Superstacji co dało trzecie miejsce, za PO i LiD.

Radio PiN

Październik 7, 2007